7


Dzisiejszy dzien jest nieudany. Zezarlam jakies hmmm 1300 kcal, co jest ponad norme, ale to nic. Chyba nie przytyje od jednego dnia.
Ponadto moje zycie uczuciowe jest strasznie wkurzajace.
Jeden koles chce ze mna byc. Ale to tak strasznie strasznie, jest delikatnie mowiac - nachalny ;/ Z drugiej strony nawet mi sie podoba, ale z charakteru wlasnie jest troche denerwujacy...
A ja nie mam serca powiedziec Mu "spadaj".
I tak oto w sobote jedziemy na jednodniowa wycieczke do Kazimierza Dolnego, oby pogoda dopisala.
Ehh...
Mam troche wyrzuty sumienia...

Ova.blog.pl 21.04.2011, 17:31

Dziewczyno, krzywdę sobie robisz! Jeść tak mało kalorii! Wykończysz swój organizm i się jeszcze w chorobę zapędzisz. Jedz więcej, ale i ćwicz więcej. Można jeść więcej kalorii, tylko jedz częściej, ale mniej na raz. I ćwiczenia systematyczne. A najlepszym wyjściem to jest zaakceptować siebie. Pracować nad sobą, ale nie stawiać diety i schudnięcia na pierwszym miejscu. Gdy pokochasz siebie, ludzie pokochają Ciebie.

Majka 13.04.2011, 10:12

zdazycprzedwschodemslonca.blog.onet.pl

jak zjesz wiecej najlepiej jest pocwiczyc wtedy masz 100% pewnosc, że nie pójdzie w biodra i oponkę ;)

Joy 13.04.2011, 07:52

hahaha jakbym czytala swoje wypociny:D mamy telepatię chyba kochana:D ja mam tak samo, moze cos z tego bedzie, albo nie wykazuj za duzej inicjatywy i zobacz jak to bedzie:D eh wspolczuje:)):******

sukaogrodnika 12.04.2011, 20:19

ja już nie liczę - dostałam do głowy od cyferek na produktach;x
co do kolesia - jak nie spróbujesz to się nie zobaczy - będziesz widziała po tym 1 dniu, ale nie życzę Ci żeby ta nachalność zmieniła się w chorobliwą zazdrość i inne jazdy..

starykawaler 12.04.2011, 19:58

odchudzanie się w sposób jaki preferujesz jest chorobliwe, i może prowadzić do choroby, chorobę się leczy, a najlepsze skutki są gdy się leczy zawczasu, albo zapobiega zachorowaniu, czyli jak najbardziej teraz

gram-bez-regul 12.04.2011, 18:06

wiesz, pewnego już jesiennego dnia postanowiłem coś ze sobą zrobić. A że mi się spodobało to trwam w tym już 7 miesiąc. Dzień w dzień, tydzień za tygodniem. Efekty są, ale tylko po ogromnie ciężkiej pracy. Wyznaczam sobie cele i je później realizuję :) Trzeba coś w końcu ze sobą robić =))

white-lies.blog.pl 12.04.2011, 14:00

przestań, 1300 kcal to nie jest tragedia. przypuszczam, że nie sprawdzałaś dokładnie kaloryczności zjadanych produktów, a nawet jeśli to nie dodawałaś ich dokładnie, tylko zaokrąglałaś, a mamy w zwyczaju podbijać liczby.
moje życie uczuciowe jest fatalne.

gram-bez-regul 11.04.2011, 23:03

Ciekawi mnie to w sumie. Żeby mieć taką wagę jaką masz powinnaś jeść około 2-2,5 tysięcy kalorii. Jesz 1300 i boisz się, że zgrubniesz? :O
Inną rzeczą, która mnie ciekawi jest to, że ja zjadam ponad 3tys kalorii dziennie i nie potrafię przytyć.

Weird!
Pozdrawiam i mam nadzieję, że koleżanka się nie gniewa =)

malutka-czcionka 11.04.2011, 20:35

jak to jest, że nie podobają nam się Ci, którym my się podobamy.